Skip to content
Increase font size Decrease font size Default font size

Świadome macierzyństwo, artykuły, porady, forum. Wszystko o byciu rodzicem macierzyństwo, dziecko, niemowlę, okres niemowlęcy, rozwój dziecka, dzieci, noworodek BabyWay

"Synka, poproszę"- czy można zaplanować płeć dziecka? Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
poniedziałek, 10 maja 2010 18:35

depositphotos_1966503_lOd zawsze w cenie był syn. Ten pierwszy, pierworodny. W historii można znaleźć wiele przykładów świadczących o chęci wpływania na płeć nienarodzonego jeszcze dziecka. Najbardziej znanym jest z pewnością Henryk VIII, który opętany pragnieniem posiadania męskiego potomka, „eliminował” żony, które nie spełniły tego zadania. Król nie wiedział jednak, że w dużej mierze, to za jego sprawą rodziły się córki…

 


Już w czasach starożytnych powstawały teorie, mające pomagać w poczęciu odpowiedniego potomka. Na przełomie setek lat, wiele kobiet z pewnością z nich korzystało, gdyż to właśnie one obarczane były winą za wydanie na świat dziecka „niewłaściwej” płci. To na nich spoczywał obowiązek urodzenia zdrowego i silnego chłopca, najlepiej jak najbardziej podobnego do ojca, aby rozwiać wszelkie ewentualne wątpliwości. Lista oczekiwań była długa. Jakież jednak byłoby zdziwienie Henryka VIII i innych mu podobnych, gdyby poznali wiedzę, którą my już dzisiaj znamy.

Mimo, iż w dzisiejszych czasach płeć nie ma już takiego znaczenia, posiadanie np. trzech córek, może wywołać chęć spłodzenia syna. Nie inaczej jest też, gdy sytuacja jest odwrotna i męskich potomków nie brakuje, ale rodzice pragną córki. Czy istnieje, więc możliwość wpływania na płeć dziecka, korzystając z odkryć nauki, które dzisiaj posiadamy? Można zaryzykować stwierdzenie, że tak, chociaż nie jest to łatwe zadanie.

Istnieje wiele metod, które mają pomóc oszukać naturę. Diety, tabelki, fazy księżyca i inne podobne sposoby zostawiamy żonom Henryka. My skoncentrujemy się na bardziej naukowych sposobach.

Zapłodnienie

W mniej więcej czternastym dniu cyklu, jeden z jajników wydala gotową do zapłodnienia komórkę jajową. Czeka ona 24 godziny, po czym zaczyna obumierać. Jeżeli w odpowiednim czasie dotrze do niej plemnik, komórka zostanie zapłodniona.

W trakcie stosunku, do ciała kobiety przedostaje się nawet 500 milionów plemników. Mają długą i trudną drogę do przebycia, dlatego tylko najsilniejsze osiągną szansę na zwycięstwo. Wygraną zdobędzie ten, który jako pierwszy pokona wszystkie przeszkody i dotrze do komórki. Warto jednak zaznaczyć, że komórka jajowa kobiety zawsze ma chromosom żeński X. Główna rola przypada, więc plemnikom. To one posiadają dwa różne chromosomy, X lub Y. Jeżeli komórkę zapłodni plemnik z chromosomem X, powstanie para chromosomów XX i urodzi się dziewczynka. Jeżeli natomiast, plemnik dostarczy komórce chromosom męski Y, powstanie para XY i na świecie pojawi się chłopiec.

Plemnik- główny bohater poczęcia

Ta wiedza, mimo iż sama w sobie nie stanowi klucza do planowania płci, nadała kierunek kolejnym badaniom. Odkryto, że plemniki różnią się między sobą nie tylko chromosomami, ale także innymi cechami za sprawą, których dochodzi do powstania konkretnej płci. Ogólnie uważa się, że plemniki żyją około 72 godzin, jednak plemniki z chromosomami męskimi Y żyją trochę krócej. Są też mniejsze, ale za to szybsze. Plemniki z chromosomami żeńskimi X żyją natomiast dłużej i są bardziej odporne na szkodliwe czynniki środowiska. Są też jednak większe, przez co wolniejsze. Jak wykorzystać taką wiedzę? Jedna z metod sugeruje precyzyjne określenie dnia zbliżenia intymnego między partnerami. Biorąc pod uwagę ruchliwość plemników, jeżeli do stosunku dojdzie przed wydaleniem komórki jajowej, zdecydowanie większą szansę mają plemniki z chromosomami X, które żyją dłużej. „Poczekają” one na komórkę i kiedy ta będzie już gotowa, zaczną walczyć o jej zapłodnienie. Jeżeli jednak rodzice pragną syna, zbliżenie powinno nastąpić w czasie owulacji lub tuż po niej. Wtedy właśnie mniejsze, ale za to szybsze plemniki z chromosomami Y będą na zwycięskiej pozycji w tym wyścigu. Aby skorzystać z takiej metody, konieczne jest dokładne określenie dni płodnych kobiety i obliczenie daty owulacji. Zobacz tutaj.

Komórka jajowa- drugoplanowa, ale też ważna?

Mimo, iż to plemniki muszą dotrzeć do komórki i to one niosą w sobie chromosomy X lub Y, pojawiło się założenie, według którego komórka jajowa nie jest wcale taka bezczynna. Podstawę tej teorii stanowi odkrycie ładunków elektrycznych. Plemniki z chromosomami męskimi Y są naładowane ujemnie, natomiast plemniki z chromosomami X, dodatnio. Najistotniejsze jest jednak to, że potencjał komórki jajowej zmienia się cyklicznie. Oznacza to, że w niektóre dni przyciąga ona plemniki z męskim chromosomem, a w niektóre z żeńskim. Aby móc skorzystać z takiej metody, należy opracować indywidualny kalendarz cyklów, który określi dni „na chłopca” i dni „na dziewczynkę”. W tym celu potrzebnych będzie wiele informacji, w tym wiek kobiety i grupa krwi.

Człowiek zamiast natury

Tajemnica powstawania płci, nie została jeszcze do końca odgadnięta. Zdobyta dotychczas wiedza, umożliwia jednak prawie całkowitą kontrolę nad aktem zapłodnienia. Naukowcy opracowali już metodę wyodrębniania „właściwych” plemników, dzięki której przyszli rodzice mogą decydować o płci swojego dziecka. Biorąc pod uwagę rozmiar plemników, lekarze wybierają te większe, gdy ma być dziewczynka lub mniejsze, gdy ma się urodzić chłopiec. Następnie wprowadzają je do ciała kobiety. Aby skorzystać z tej metody, trzeba mieć bardzo dużo pieniędzy i znaleźć ośrodek, który zajmuje się takim wyręczaniem natury.

Pokusa planowania płci i panowania nad biologią jest ogromna. Szanse na to są coraz większe. Zanim jednak podejmie się próby bezgranicznego kontrolowania płci swojego dziecka, warto wziąć pod uwagę, że każda kolejna nieudana próba będzie rodziła rozczarowanie, wzajemne obwinianie się i frustrację. Może, więc lepiej zaufać naturze i przyjąć darowane przez nią dziecko, niezależnie od jego płci, koncentrując się na tym, aby było po prostu zdrowe i prawidłowo się rozwijało.


Na podstawie: Landrum B. Shettles, D.M. Rorvika "Zaplanuj płeć swego dziecka".


 
Szybka odpowiedz
Porozmawiaj o tej pozycji na forum. (0 postów)