| Zanim kupicie wózek... |
|
| poniedziałek, 23 listopada 2009 19:59 |
|
Strona 1 z 3
 Przy zakupie wózka, poza oczywiście wyglądem, należy pamiętać przede wszystkim o jego funkcjonalności. Wózek nie ma tylko dobrze wyglądać i ładnie prezentować się na spacerze. Ma służyć Wam jako rodzicom, oraz Waszemu dziecku, które spędzi w nim swoje pierwsze lata. O ile krem można kupować co miesiąc, o tyle zakup wózka powinien być przemyślany i dostosowany do Waszych indywidualnych potrzeb. Kupując, więc wózek, warto rozważyć, jakie funkcje oferuje Wam konkretny model, ale też jakich opcji Wy oczekujecie. Najczęściej dostępny rodzaj wózka to tzw. wózek dwufunkcyjny, łączący w sobie funkcje wózka głębokiego oraz spacerówki.
Gondola
W wózku głębokim, w tzw. gondoli, dziecko jeździ ok. 6-7miesięcy. Obecnie w większości gondol dostępna jest opcja regulacji oparcia, co umożliwi przewożenie w niej dziecka nawet w pozycji siedzącej. Rozmiary gondol są różne. Niektóre są mniejsze, niektóre większe. Im większa gondola, tym wygodniej Waszemu dziecku. Jest to istotne zwłaszcza w okresie zimowym, kiedy Maleństwo musi być ciepło ubrane. Miejsca zrobi się jeszcze mniej, jeśli dołożycie kocyk lub śpiworek. Istotna jest też kwestia przenoszenia gondoli. Przy niektórych z nich, zamontowane są specjalne długie pasy, dzięki którym można przenosić gondolę trzymając ją w jednej ręce. Rozwiązanie wydaje się idealne, ale nie do końca takie jest. Po pierwsze o ile mężczyźnie będzie wygodnie nieść gondolę wraz z dzieckiem w jednej ręce, o tyle kobiecie może być ciężko i po drugie, trzeba uważać, aby cięższa strona gondoli(ta, po której znajduje się budka) nie przeważyła. Istnieje też uchwyt wbudowany w budkę, jednak i tutaj wymagana jest dość silna ręka. Trzecie rozwiązanie to specjalne uchwyty przy gondoli, które ułatwiają jej trzymanie. Wymagają one zaangażowania obydwu rąk, jednak zaletą jest to, że osoba niosąca gondolę ma nad nią pełną kontrolę. Nie ma więc, możliwości, aby gondola przechyliła się pod wpływem ciężaru budki. Warto też zwrócić uwagę czy w budce jest dodatkowa siateczka pełniąca funkcję wentylacyjną. Będzie ona przydatna latem, podczas upałów. Szósty miesiąc życia Waszego dziecka, będzie momentem, w którym zaczniecie przygotowywać się do przejścia na spacerówkę.
Spacerówka
Maleństwo zacznie już siadać, będzie też coraz bardziej ciekawe otaczającego go świata. Zrobi się ruchliwe, a każde ograniczenie, będzie prawdopodobnie wywoływało grymas niezadowolenia. Dlatego właśnie, jest to najlepszy moment na zamianę gondoli na część spacerową. Po pierwsze, możecie dowolnie regulować oparcie, po drugie, dziecko jest przypięte szelkami, których zapięcie, nie powinno być zbyt proste, aby z czasem dziecko samo nie zaczęło go odpinać; często też spacerówki posiadają specjalną barierkę, zwaną pałączkiem, która dodatkowo zabezpiecza przed wypadnięciem, i po trzecie dziecko nie ma ograniczonej widoczności, może więc obserwować co się dookoła niego dzieje. Dobrze by było, aby na pierwszych spacerach w spacerówce, dziecko siedziało przodem do osoby prowadzącej wózek. Pociecha będzie wtedy jeszcze na tyle mała, że lepiej mieć ją na widoku, poza tym Maleństwu sprawi wielką przyjemność patrzenie na swojego opiekuna, a znajoma twarz da poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Kiedy dzieciątko podrośnie, spacerówkę można zamontować w drugą stronę, a więc w stronę do kierunku jazdy, aby mogło patrzeć na otaczający je świat. Spacerówkę można obracać za pomocą ruchomej rączki wózka lub, co jest częściej spotykane przy tego rodzaju wózkach, przekładając siedzisko spacerowe. Ważne jest, aby spacerówka miała możliwość rozkładania oparcia na płasko. Zapewni to komfort Waszemu dziecko podczas drzemki na spacerze. |
| płyn owodniowy, otaczający płód, może mieć smak i zapach jedzenia, które spożywa matka? |