| Dziecko leworęczne- co to właściwie oznacza? |
|
| środa, 13 stycznia 2010 17:36 |
|
Strona 1 z 2
Skąd bierze się leworęczność i jaka jest jej historia? Leworęczność ma podłoże genetyczne. Bardzo rzadko zdarza się, aby dziecko urodziło się leworęczne, jeśli w jego rodzinie nie było kogoś o takich właśnie predyspozycjach. Jeżeli obydwoje posługujecie się prawą ręką, spytajcie rodziców i dziadków, czy na pewno jesteście praworęczni. Mimo, że w wielu starożytnych kulturach osobom leworęcznym oddawano hołdy, w naszej kulturze, leworęczność traktowano jako coś złego. Dawna szkoła wychowywania dzieci nakazywała przestawianie takiego dziecka na prawą rękę. Babki, matki i nauczyciele, usilnie przestawiały więc dzieci i kazały im posługiwać się tylko prawą ręką. Było to trudne, ale niestety wykonalne. Zresztą, kto by się oparł używania prawej ręki przy jedzeniu czy pisaniu, jeśli lewa była przywiązana do krzesła lub specjalnie zabandażowana? Często więc okazuje się, że człowiek uważający się za praworęcznego wcale nim nie powinien być. A na czym tak na prawdę polega problem? Mózg człowieka podzielony jest na dwie półkule. Każda z nich odpowiada za konkretne umiejętności. Prawa półkula przewodzi takim funkcjom jak funkcje wizualne, przestrzenne, emocjonalne, całościowe, abstrakcyjne. Odpowiada za umiejętność postrzegania kształtów i schematów, twórczość, formy, kolory, rytm, metafory, analogie, wyobraźnię i ogół, dlatego słuchając muzyki, łącząc kolory czy tańcząc używamy właśnie jej. Lewa półkula natomiast odpowiada za funkcje werbalne, językowe, praktyczne, odpowiada także za postrzeganie szczegółów, konkretów oraz za porządek linearny. Interesuje się więc liczbami, zdaniami, racjonalizacją, logiką i werbalizacją, dlatego to nią posługujemy się wypowiadając słowa, licząc w pamięci, pisząc, myśląc logicznie lub uważnie słuchając. Każdy człowiek używa obydwu półkul, jednak zawsze jedna z nich jest dominująca. Co ciekawe, zależność między mózgiem a ręką jest krzyżowa. Znaczy to, że u ludzi praworęcznych dominuje półkula lewa, a u leworęcznych prawa. Przestawiając dziecko leworęczne, tak naprawdę wyrządzamy mu wielką krzywdę. Bo czy mamy prawo walczyć z naturą? Jeżeli dziecko używa częściej lewej ręki znaczy to, że jego dominującą półkulą jest półkula prawa. To z kolei oznacza, że ma większe zdolności muzyczne, plastyczne, czy abstrakcyjne. Jeśli będzie posługiwać się prawidłową ręką, półkula ta cały czas będzie się rozwijać. Zmieniając rękę, narażamy go na wiele trudności w dorosłym życiu. Mimo, że dziecko będzie uczyło się świata jako osoba praworęczna, nadal przeżywać będzie go jako leworęczna, bo o ile możemy przestawić rękę lewą na rękę prawą, o tyle półkula dominująca zawsze już taka zostanie. Niestety takim działaniem, obciążamy drugą półkulę, która jest słabsza, pozbawiając przy okazji możliwości używania właściwej półkuli. W skrócie mówiąc, narażamy dziecko na zaburzenia pamięci, koncentracji i mowy, trudności w czytaniu i poprawnym pisaniu tj. dysleksja, dysortografia czy dysgrafia. Mieszamy mu w mózgu, zakłócamy prawidłowy rozwój, zupełnie niepotrzebnie. |
| plemnik to najmniejsza komórka znajdująca się w ludzkim ciele? Kobieca komórka jajowa jest natomiast największa. To właśnie  z tych dwóch tak odmiennych, ale jednocześnie idealnie do siebie pasujących komórek powstaje dziecko. |