| Rygorystycznie czy liberalnie? Jak wychowujesz swoje dziecko? |
|
| poniedziałek, 07 czerwca 2010 12:09 |
|
Strona 1 z 3
Zagadnieniem tym zajęła się Jadwiga Bińczycka, autorka książki „Między swobodą a przemocą w wychowywaniu”. Skoncentrowała się ona na kilku ciekawych aspektach wychowywania, kierunkach rozwoju i zmianach w podejściu rodziców do najczęściej stosowanych metod wychowawczych, ale przede wszystkim, zmianach w stosunku do swoich dzieci. Mimo, iż nurtów takich powstało wiele, można je podzielić na dwa główne kierunki, które dały podstawę wszystkim pozostałym. Są to wychowywanie rygorystyczne oraz liberalne. Jak zauważa autorka to, jaki model wybierają rodzice, zależy od kilku czynników, które wpływają na ogólne ich podejście do zagadnień związanych z wychowywaniem. Charakter natury ludzkiej - Czy człowiek z natury jest dobry czy zły? To kluczowe pytanie, które określa podejście rodziców i ukierunkowuje ich model wychowawczy. Osoby uważające, że człowiek już od narodzin ma zakorzenione agresywne zachowanie, a dominacja pierwotnych instynktów prowadzi do negatywnej, ciemnej i brutalnej strony ludzkiej natury, wybiorą model rygorystyczny. Będzie on stanowił korygowanie, kontrolowanie i ujarzmianie grzesznej natury człowieka oraz pokazywanie słusznej, obranej przez nich drogi rozwoju. Jeśli natomiast rodzice zakładają, że człowiek z natury jest dobry, skoncentrują się na rozwijaniu jego pozytywnych cech. Wybiorą, więc model liberalny. Status dziecka- Czy dziecko należy do swoich rodziców czy stanowi autonomiczną jednostkę? Kolejnym ważnym czynnikiem wyboru sposobu wychowywania jest postrzeganie dziecka w sensie bycia własnością. Jeżeli rodzice uważają, że dziecko jest ich własnością (karmią je, utrzymują i dbają o nie, a więc należy do nich) zapewne preferują rygorystyczne wychowywanie, które kładzie nacisk na posłuszeństwo dziecka wobec dorosłych. Jeżeli natomiast, dopuszczają oni odmienność swojego dziecka i akceptują fakt bycia oddzielną jednostką, posiadającą swój charakter, upodobania i pragnienia (które nie muszą być zgodne z charakterami, upodobaniami i pragnieniami rodziców), skłonią się ku wychowywaniu liberalnemu. Aby dobitniej ukazać różnicę między tymi dwoma podejściami, warto zauważyć, że od momentu rozwoju człowieka oraz powstania struktury zwanej rodziną, ojciec był „właścicielem swoich dzieci”. Decydował praktycznie o wszystkim, nawet o życiu i śmierci swoich potomków. Były to ogólnie przyjęte normy zwyczajowe, często też religijne. Przeciwko takiemu traktowaniu, zbuntowali się zwolennicy wychowywania liberalnego. Jak ujmuje to Khalil Gidran w „Proroku”: |
| płyn owodniowy, otaczający płód, może mieć smak i zapach jedzenia, które spożywa matka? |