| Sztuka wychowywania rodzeństwa cz.II |
|
| wtorek, 24 listopada 2009 09:23 |
|
Strona 1 z 2
Człowiek jako istota społeczna potrzebuje kontaktów z innymi. To właśnie uczucia wyższe tj. potrzeba miłości, zrozumienia czy potrzeba bezpieczeństwa powodują, że nawiązujemy kontakty, szukamy nowych związków i chcemy tworzyć nowe relacje. Sposobu, w jaki to robimy, uczymy się już w dzieciństwie, a pierwsze takie doświadczenia powstają w rodzinie... Najważniejszą relacją jest oczywiście ta pierwsza, z rodzicami, ale równie ważną więzią jest ta, która rodzi się między rodzeństwem. Rodzeństwo stanowi najdłuższy związek w naszym życiu. Nie wybieramy go sobie, jest nam przecież z góry narzucony, a jednak to właśnie z rodzeństwem tworzymy związek, który może przetrwać całe życie.
Kompromisy
Relacje z rodzeństwem to jednak nie zawsze bajka. Wie o tym każdy, kto wychowywał się z bratem lub siostrą. Nie ma znaczenia czy było się starszym czy też młodszym dzieckiem, ponieważ każde, niezależnie od wieku, musiało dzielić się nie tylko zabawkami, ale też czasem spędzanym z rodzicami. A które dziecko nie chciałoby mieć mamusi czy tatusia tylko dla siebie? Każde z nich musiało też rezygnować z rzeczy dla siebie ważnych, aby odgrywać przypisaną mu rolę rodzeństwa. Życie z rodzeństwem więc, to nie tylko miłość, przywiązanie i wsparcie. To też wieczna rywalizacja, zazdrość, a nawet nienawiść. Niemniej jednak to właśnie ten związek rodzi umiejętność tworzenia relacji międzyludzkich oraz poczucie wspólnoty i solidarności, a także, co ciekawe, uczy samodzielności i indywidualności.
Nie tylko geny
|
| witamina C może korzystnie wpływać na nasienie? Regularne jej spożywanie może poprawić jakość plemników. |